List z Syberii

Aktualności

Autor:

Chrystus Pan Zmartwychwstał! Pozdrawiam Was wszystkich z Syberii.

Miesiąc temu byłem w Tomsku. Przez 3 dni wraz z 4 osobami pracowaliśmy nad przygotowaniem letnich wakacji dla naszych dzieci i młodzieży.

Któregoś dnia po obiedzie poszliśmy do muzeum. To nie było zwykłe muzeum. To było dawne więzienie NKWD. Tu mordowano niewinnych ludzi. W tej katowni na swoje wyroki oczekiwały tysiące. Pomieszczenie muzeum znajduje się w piwnicy. To takie symboliczne. Żadnego okna. Żadnego światła. Istne piekło. Zapach zła unosi się w powietrzu do tej pory.
Schodząc stromymi schodami w dół czułem zimny pot na plecach. Próbowałem sobie wyobrazić cały ten koszmar. Nie da się. Serce truchleje na samą myśl. Tu przecież nie siedzieli bandyci. Więźniami byli tu wrogowie systemu. Tu siedziała inteligencja. Tu cierpieli najlepsi. Bandyci byli ich sędziami i katami.
Na ścianie co chwila wyświetlają się zdjęcia ofiar….
Szczęśliwi…. Młodzi…. Piękni…
Z rodzinami…
Łzy same spływają po policzkach. Tu nie ma mocnych.

Wśród więźniów są tysiące Polaków. W jednej z cel stoi potężna szafa. To ogromny katalog. Katalog ofiar. Drżącymi rękoma przekładam kartki z nazwiskami osądzonych. Imię i nazwisko. Data urodzenia. Narodowość. Zawód. Wyrok. Data śmierci.
Katalog zawiera setki tysięcy nazwisk. Wyrok jest tylko jeden. Rozstrzelano.

Z każdą chwilą jest mi coraz ciężej. W uszach słyszę jęki torturowanych. Tu powinno się ściągać buty. Tu wszędzie są ślady krwi. Czym prędzej wychodzę na zewnątrz. Czuję się zdruzgotany. Nawet fizycznie. Moje serce jest puste. Byłem w piekle.

Moi mili, piekła Bóg nie stworzył. ON by tego nie wymyślił. Ono jest wynalazkiem zła i grzechu. Jest ich logiczną konsekwencją.

Piekło nie jest bajką. Grzech nie jest zabawą. To wiem na pewno.

I wiem jeszcze to, że tylko w Jezusie jest nasze Zbawienie. W Nim jest ratunek.

Comments are closed.